XIII Otwarte Mistrzostwa Polski w Wiązaniu Sztucznych Much

KOMUNIKAT – WSTĘP

Szanowni Państwo,
czas ogłosić, co następuje:

XIII Otwarte Mistrzostwa Polski w Wiązaniu Sztucznych Much odbędą się w dniach 28–30 marca 2025 r. w Supraślu, w Hotelu „Pięć Dębów”. Są to również 21. Otwarte Mistrzostwa Salmo Clubu Białystok.

W tym roku naszymi zagranicznymi gośćmi specjalnymi będą:

  • Hans van Klinken,
  • Henrik Mortensen,
  • Thomas Thaarup Thorsteinsson.

Program imprezy, warunki rezerwacji noclegów i uczestnictwa, regulamin Mistrzostw oraz wzory much podamy w następnych komunikatach.

Zapraszamy wszystkich chętnych z Polski, Europy i innych części świata.
Łączna pula nagród to ponad 3000 euro!

Wszystkich zainteresowanych prosimy o kontakt mailowy:
piecdebow@o2.pl
lub telefoniczny +48 607 567 673 (WhatsApp także: +48 607 567 673).

Prosimy, udostępniajcie ten post na swoich profilach!


KOMUNIKAT 1

Szanowni Krętacze!
Członkowie „Salmo Clubu” Białystok oraz Zarząd Okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego w Białymstoku serdecznie zapraszają na XXI edycję zawodów „Otwarte Mistrzostwa Salmo Clubu Białystok w Kręceniu Sztucznych Much”, będących jednocześnie XIII Edycją Mistrzostw Polski w Kręceniu Sztucznych Much, które odbędą się w dniach 28–30.03.2025 r. w Hotelu „Pięć Dębów” w Supraślu!

W tym roku, podobnie jak podczas wielu poprzednich edycji, postanowiliśmy połączyć zawody w wykonywaniu sztucznych much z warsztatami rzutowymi. Za imadłem zobaczycie twórcę znanej na całym świecie muchy „Klinkhammer” – Hansa von Klinkena, który będzie naszym Gościem, sędzią i wykładowcą. Obok niego zasiądą Agnieszka i Arek Kubale, Hubert Janeczek oraz Marek Imierski.

Podobnie jak w ostatnich edycjach, oprócz wiązania much na najwyższym poziomie, duży nacisk położymy na techniki rzutowe. Prezentację, konsultacje i pokazy rzutów wędkami firmy Salmologic przeprowadzi jej założyciel Henrik Mortensen, a towarzyszyć mu będzie Thomas Thaarup Thorsteinsson. Nie zabraknie też Janusza Panicza, Igora Glindy, Piotra Talmy, Piotra Stopczyńskiego – oni wszyscy wędki trzymać w ręku umieją! Plaża miejska w Supraślu już nie może się nas doczekać.

W zawodach (w kręceniu) i pokazach rzutowych może wziąć udział każdy, kto chce spróbować swoich sił i dobrze się bawić przy wiązaniu much oraz „malowaniu sznurem nieba”. Zapraszamy również osoby początkujące, które nigdy nie wykonywały sztucznych much, a chciałyby spróbować zmierzyć się z tym wyzwaniem. Specjalnie dla takich osób stworzyliśmy kategorię SYMPATYK, odbywającą się pod okiem bardziej doświadczonych krętaczy.

W tym roku nie zabraknie też warsztatów, wywiadów, prezentacji i projekcji. Głównym celem imprezy, oprócz wyłonienia Mistrza Polski na rok 2025, jest propagowanie wędkarstwa muchowego i wszystkich jego aspektów.

Kategorie zawodów

  • PROFESJONALISTA – start dla osób, które chciałyby zmierzyć się z najlepszymi „krętaczami” z Polski i świata.
  • EXTREME – dla tych, którzy się nie boją i chcą spróbować swoich sił w nieco szalonej odsłonie.
  • SYMPATYK – dla „żółtodziobów”, którzy chcą poznać kolorowy świat piór, sierści i nici!

Plan imprezy (zarys)

Czwartek, 27.03

  • Przybycie VIP-ów, sędziów, współorganizatorów oraz części uczestników.
  • Nieoficjalna kolacja.

Piątek, 28.03

  • W ciągu dnia warsztaty, konsultacje, budowa stoisk, przyjazd pozostałych uczestników.
  • Wieczorem – impreza otwierająca Mistrzostwa, moment zapisów zawodników i zameldowania w pokojach. Czas na rozmowy o rybach i muchach do późnych godzin wieczornych.

Sobota, 29.03 (główny dzień imprezy)

  • Rano: śniadanie.
  • Dla Pań: specjalny program (relaks, niespodzianka).
  • Pokazy i prezentacje rzutowe na bulwarach w Supraślu.
  • Lunch.
  • Zawody w kategoriach PROFESJONALISTA, SYMPATYK, EXTREME.
  • Wykłady, wywiady, prezentacje multimedialne.
  • Ogłoszenie wyników we wszystkich kategoriach i biesiada z grillem na świeżym powietrzu. Muzyka – DJ.

Niedziela, 30.03

  • Śniadanie.
  • Pożegnanie i do zobaczenia za rok!

Koszty uczestnictwa

Chcemy, by opłaty pokryły koszty organizacji imprezy. Sytuacja jest jednak coraz trudniejsza, dlatego:

  • Startowe (osoby dorosłe):
    • 700 zł/os. (przybywający w piątek),
    • 850 zł/os. (przybywający w czwartek).
  • Dzieci do lat 14 (juniorzy): 500 zł/os.

Cena zawiera:

  • imprezę otwarcia w piątek,
  • lunch w sobotę,
  • sobotni grill wieczorny,
  • wszystkie atrakcje dla kobiet, mężczyzn i dzieci,
  • całodzienny bufet kawowy,
  • noclegi 27.03, 28.03, 29.03 ze śniadaniem.

Dodatkowe informacje:

  • Zawodnicy mają pierwszeństwo przy rezerwacji pokoi w naszym hotelu.
  • W razie braku miejsc w Hotelu „Pięć Dębów”, Goście będą umieszczani w obiektach sąsiednich („Żabi Staw”, „Villa Polesie”).
  • Hotel zapełniamy maksymalnie – możliwe będą dostawki w pokojach.
  • Zwiedzanie terenu zawodów w dniu 29.03 (sobota) jest bezpłatne dla wszystkich chętnych.

Rezerwacje:

Wpłaty (po wcześniejszym potwierdzeniu):

  • Konto ING: 75 1050 1823 1000 0022 4107 9652
  • Dopisek: „XIII MP, imię i nazwisko” – koniecznie!

W razie pytań:

Zobaczcie, jak było w latach ubiegłych:

Zapraszamy!


KOMUNIKAT 2

Szanowni Państwo,

To już XIII edycja Mistrzostw Polski w Wiązaniu Sztucznych Much. Co roku zastanawiamy się nad programem imprezy, bo oprócz głównej części, czyli zawodów, mamy mnóstwo czasu na inne aktywności. W tym roku nuda Wam nie grozi, bo mamy takich Gości jak: Henrik Mortensen, Hans van Klinken, Thomas Thaarup Thorsteinsson, a także polskich mistrzów: Huberta Janeczka, Agnieszkę i Arka Kubale, Janusza Panicza, Igora Glindę, Piotra Talmę i wielu innych życzliwych naszej imprezie.

Za nimi kryją się warsztaty, konsultacje, prezentacje, konkursy – wszystko to czeka na Was w Supraślu.

Program warsztatów i prezentacji

XIII Mistrzostwa Polski w Wiązaniu Sztucznych Much
Supraśl, 28–30.03.2025

Czwartek, 27.03

  • Przyjazd Gości i części uczestników.
  • Wieczorem (20:00) – nieoficjalna kolacja.
  • Dzień na aklimatyzację i przygotowanie się do nadchodzących wydarzeń.

Piątek, 28.03

  • 8:00 – rozpoczynamy meldunek uczestników imprezy.
  • 10:00–16:00 – warsztaty i konsultacje rzutowe nad rzeką Supraśl (z naszymi Gośćmi – pytajcie o wszystko!).
  • 10:00–16:00 – warsztaty i konsultacje z Hansem van Klinkenem oraz Agnieszką i Arkiem Kubale, a także Hubertem Janeczkiem w zakresie kręcenia sztucznych much.
  • 20:00 – oficjalna kolacja rozpoczynająca imprezę (bufet). Przedstawienie Gości, zawodników, Komisji Sędziowskiej i Sponsorów.

Sobota, 29.03 – Program specjalny dla Pań

  • 7:00–9:00 – śniadanie.
  • 9:00–10:30 – zajęcia kulinarne („Łosoś to jest król wód”).
  • 10:30 – przerwa na kawę.
  • 10:30–13:00 – niespodzianka (ale miła!).
  • 13:00–15:00 – lunch.
  • 15:00–20:00 – zawody w kategorii SYMPATYK, pokazy, warsztaty, prezentacje multimedialne.

Sobota, 29.03 – Program ogólny

  • 7:00–9:00 – śniadanie.
  • 10:00 – uczestnicy Mistrzostw szykują stanowiska.
  • 10:00–13:00 – pokazy rzutowe na rzece Supraśl (bulwary). Prezentacja sprzętu Salmologic, konkursy, pojedynek wszech czasów w rzucie na dystans wędką dwuręczną (Henrik Mortensen, Thomas Thaarup Thorsteinsson, Piotr Talma, Igor Glinda, Piotr Stopczyński, Janusz Panicz).
  • 10:00–13:00 – pokazy wiązania sztucznych much (Hans van Klinken, Agnieszka i Arek Kubale, Hubert Janeczek, Marek Imierski).
  • 13:00–15:00 – lunch.
  • 14:30–18:30 – konkurencja PROFESJONALISTA.
  • 15:00–19:30 – prezentacje i wykłady.
  • 18:00 – EXTREME!!! (kategoria dla najbardziej „zakręconych”).
  • 18:30 – koniec konkurencji PROFESJONALISTA.
  • 19:30 – zakończenie warsztatów i zawodów.
  • 18:30–20:00 – praca Komisji Sędziowskiej.
  • 20:30 – kolacja finałowa (grill party, DJ Dead Fish).
  • 21:00 – ogłoszenie wyników, wręczenie nagród, dyplomów i pucharów.

Niedziela, 30.03

  • 7:00–10:00 – śniadanie.
  • 10:00 – do zobaczenia!

Ważne!

  • W sobotę (29.03) w godz. 7:00–19:00 obowiązuje zakaz spożywania alkoholi wysokoprocentowych na terenie zawodów i wydarzeń towarzyszących. Piwo, wino – tak, ale bez przesady. Prosimy uszanować decyzję Organizatora.
  • Namawiamy wszystkich chcących uczestniczyć w warsztatach i konsultacjach, by zabrali ze sobą własny sprzęt (wędki SH, DH, imadła, przybory do kręcenia much). Własne narzędzia pozwolą nauczyć się jeszcze więcej i odkryć swój potencjał.

KOMUNIKAT 3

Szanowni Państwo,

nadszedł czas, aby przekazać Wam zasady, na jakich rozegrane zostaną XIII Mistrzostwa Polski w Wiązaniu Sztucznych Much, oraz przedstawić wzory much.

Prosty i czytelny regulamin zawodów

XIII Mistrzostwa Polski w Wiązaniu Sztucznych Much

Wiążemy muchy w trzech kategoriach:

  1. SYMPATYK – kategoria dla osób zaczynających przygodę z wiązaniem.
  2. EXTREME – kategoria dla osób, które nie widzą przeszkód w podejmowaniu ekstremalnych wyzwań.
  3. PROFESJONALISTA – dla wszystkich gotowych na surową ocenę sędziów.

Muchy związane w każdej kategorii poddane zostaną surowej ocenie Komisji Sędziowskiej w składzie:

  • Hubert Janeczek – przewodniczący,
  • Agnieszka Kubale – wielokrotnie nagradzana na arenie międzynarodowej,
  • Hans van Klinken – twórca słynnej muchy Klinkhammer,
  • Jerzy Łucki – sekretarz.

Kryteria oceny

  1. Ocena ogólna:
    • zachowanie proporcji,
    • dobór materiałów.
  2. Ocena szczegółowa:
    • w zależności od wzoru, każdy element muchy oceniany jest w skali 0–10 punktów.

Ponieważ poszczególne muchy różnią się liczbą elementów, ocena końcowa będzie wyrażona w procentach.

Przykład:

  • Maksymalna liczba punktów: 70,
  • Zawodnik uzyskał 57 pkt → 81,4%.

Decyzje Komisji Sędziowskiej są ostateczne i nie podlegają protestom.
Zawodnicy mogą mieć wgląd w karty oceny, a prace będą kodowane (sędziowie nie znają nazwisk autorów).

Terminarz

  • Konkursy w trzech kategoriach odbędą się 29.03 (sobota).
  • Komisja Sędziowska oceni prace tego samego dnia, a wyniki ogłoszone zostaną podczas wieczornej kolacji.

Opis kategorii i wzorów

1) Kategoria SYMPATYK

  • Mucha: Wooly Bugger.
  • Pokaz na dużym ekranie poprowadzi Marek Imierski (wielokrotny Mistrz Polski).
  • Po prezentacji (pod okiem doświadczonych krętaczy) uczestnicy mają 1 godzinę na wykonanie muchy.
  • Materiały do much zapewnia Organizator.
  • Narzędzia (imadło, niciarki, nożyczki) – prosimy o wcześniejsze zapewnienie we własnym zakresie.

2) Kategoria EXTREME

  • W 30 minut trzeba wywiązać Andersson’s Sid w sposób maksymalnie zbliżony do oryginału.
  • Czas jest ograniczony, a ocena wyjątkowo wymagająca – liczy się precyzja, podobieństwo oraz zachowanie zdrowych zmysłów w tym szalonym wyścigu z czasem!

3) Kategoria PROFESJONALISTA

  • Startujący wiedzą, jak przygotować swój warsztat.
  • Organizator zapewnia stoły i przedłużacze – zawodnicy muszą mieć własne lampy.
  • Czas: 4 godziny (14:30–18:30).
  • Organizator nie zapewnia oświetlenia warsztatu.
  • Nie można oddawać prac przygotowanych wcześniej, ani korzystać z gotowych komponentów.
  • Prace oznaczamy numerem startowym (anonimowo dla sędziów).
  • Decyzja sędziów jest ostateczna – prosimy o zachowanie sportowej postawy.

Wzory dla kategorii PROFESJONALISTA

Dave’s Hopper

  • Hak: 3x Long, rozmiar 10 (np. TMC 5263)
  • Nić: szara lub biała (3/0 lub GSP50)
  • Ogonek: czerwony bucktail
  • Jeżynka (cięty palmer): brązowe pióro szyjne koguta
  • Tułów: żółta syntetyczna przędza (poly lub antron yarn)
  • Skrzydełko: naturalna, nakrapiana (mottled) lotka indyka, pokryta elastyczną powłoką
  • Odnóża: promienie z pióra ogonowego bażanta (zawiązane w supeł)
  • Główka i kryza: naturalna sarna

Surf Candy

  • Hak: morski (saltwater), skrócony trzonek, rozmiar 4
  • Nić: przezroczysta mono
  • Tułów: biały i oliwkowy syntetyk typu Super Hair / Unique Hair / Slinky Fiber, pokryty żywicą UV
  • Skrzydełko: biały i oliwkowy syntetyk (jak wyżej) + kilka włókien perłowego flasha Angel Hair
  • Linia boczna: 1 włókno perłowego, wytłoczonego flasha na każdą stronę (embossed Gliss’n Glow)
  • Oczka: płaskie, srebrne, 4–5 mm
  • Inne: łuki skrzelowe – czerwona żywica UV

Klinkhåmer (wg Hansa van Klinkena)

  • Hak: Daiichi 1160/1167 Klinkhåmer, Partridge GRS15ST/15BN/15BNX, rozmiar 10
  • Nić: beżowa 8/0
  • Nić do jeżynki: Spiderweb (Danville) lub Semperfli Nano 24/0
  • Tułów: oryginalnie Fly Rite poly dubbing nr 19 (lub Super Fine beżowy)
  • Skrzydełko: 2 pasma białego polipropylenu (poly yarn)
  • Thorax: 3 promienie pawia
  • Jeżynka: kogut, odcienie dun (light/dark/blue)

Golden Olive

  • Hak: czarny, łososiowy, rozmiar 4
  • Skuwka/końcówka: złoty drut i pomarańczowy jedwab
  • Ogonek: topping bażanta złocistego
  • Tułów: dubbing z foki, golden-olive (przód: odrobina pomarańczowej foki)
  • Owijka: owalna złota
  • Jeżynka tułowia: kogut/kura, golden-olive
  • Jeżynka przód: kogut/kura, naturalny brąz (natural red)
  • Skrzydełka: podwójne pasma bronze mallard

Wszelkie pytania dotyczące opisów much kierujcie do wetflytier@gmail.com (Hubert Janeczek).
Pytania w sprawie regulaminu prosimy kierować na tomaszskurski75@gmail.com.

Pogięcia imadeł i do zobaczenia w Supraślu!

Kalendarz Imprez 2026

Kalendarz Grand Prix Okręgu PZW w Białymstoku w wędkarstwie muchowym 2026. Czekamy na Ciebie nad wodą – dołącz i walcz o trofea w duchu sportowej rywalizacji! 🎣

  Wydarzenie Data Organizator Miejsce
  XXII Mistrzostwa „Salmo Clubu” w Białymstoku / XIV Mistrzostwa Polski w wiązaniu sztucznych much 28-29.03.2026 T. Skurski „Pięć Dębów”, Supraśl
G.P. 2025/2026 – III „Pstrąg Gołdapy” 21-22.03.2026 R. Bełbot rz. Gołdapa, Jakunówko
G.P. 2025/2026 – IV „Pstrąg Hańczy” 25-26.04.2026 M. Makiełkowski, M. Kowalewski rz. Czarna Hańcza, Frącki
G.P. 2025/2026 – V „Jętka” 23-24.05.2026 I. Wysocki, R. Strapczuk rz. Supraśl, Sokołda i inne, Supraśl
G.P. 2026/2027 – I „Pstrąg Raby” 06-07.06.2026 T. Skurski, J. Skurski rz. Raba
G.P. 2026/2027 – II „Lipień Wdy” 24.10.2026 P. Lisowski, D. Gorczak rz. Wda, Ocypel
G.P. 2026/2027 – III „Jesienny Lipień” 25.10.2026 P. Lisowski, D. Gorczak rz. Wda, Ocypel
Mistrzostwa Polski   29-31.05.2026   rz. Dunajec
II liga GPP   08-10.05.2026   rz. Soła
II liga GPP   26-28.06.2026   rz. Raba

 

Wda 2024

Tradycji stało się zadość i ostatni tegoroczny wyjazd zorganizowany przez Salmo Clubu odbył się w ostatni weekend października. Planowałem wyjechać w czwartek wieczorem, ale jak to zwykle bywa coś się musiało nie udać i ostatecznie wyruszyłem z Dorotką na Wdę w piątek rano. Plan był prosty dojechać do południa, ale udało się wyjechać o 4.45. I tu pierwsze zaskoczenie. Mijamy Skórcz i dzwoni Maniek z pytaniem kiedy będziemy, gdyż dzisiaj pierwsza tura zawodów a w sobotę druga i trzecia. W niedzielę zawodów nie było. Całe szczęście zostało 30 minut drogi i zdążyłem. Frekwencja nie powaliła w tym roku. Dorotka miała mieć na tym wyjeździe towarzystwo kobiety Goryla, a tu co? A tu Makieł! Hahaha. Było z tego trochę śmiechu. Zabrałem się z Generałem, Czarkiem i pojechaliśmy łowić. Wdecki Młyn był najniżej położoną miejscówką gdzie można było łowić. Pogoda trochę mglista, ale nie najgorsza. Łowiłem w Czarnej Wodzie od ogródków działkowych aż do mostu. Początek fajny. Miarowy lipień spod kładki na ogródkach. Potem kilka krótkich ryb i jeszcze fajny pstrąg „czterdziestak” się uczepił. W sumie jak widziałeś ryby żerujące, to po prostu były twoje.
Niestety większość ryb nie reagowała zupełnie na nic. Gdy po 30-minutowym obławianiu rynny przechodziłem dalej uciekło stado kilku lipieni. Wszystkie ryby były miarowe. Ale tak to bywa. Ostatecznie dzień skoczył się w moim przypadku dwoma miarowymi lipieniami, pięcioma krótkimi oraz dwoma pstrągami nieliczącymi się jak wiadomo do klasyfikacji. Pierwszą turę wygrał Czarek, bo nałowił sporo, chyba 8 czy 9 miarowych ryb. W sobotę odbyły się dwie tury, pomiędzy którymi była godzina przerwy. Niestety pogoda była bardzo mglista i łowiło mi się fatalnie. W sumie złowiłem krótkiego lipienia w pierwszej turze i to było na tyle.

Ryb miarowych na zawodach padło sporo, o trzech koszach grzybów zebranych przez Dorotkę nie wspominając. Klasyfikację wygrał Czarek „Kola” Chrulski, drugi był Marek „Makieł” Makiełkowski, trzeci Tomek „Skura” Skurski. Największą rybę złowił Marek „Generał” Kowalewski podczas tury piątkowej. Zrobił to zresztą na moich oczach… W niedzielę zebraliśmy się do wyjazdu do domu. Kilku chłopaków pojechało jeszcze łowić. Oby to nie był mój ostatni wyjazd na Wdę.

Miłość w czasach zarazy, czyli Jętka 24′

Maj to podobno miesiąc zakochanych. W kwestiach sercowych nie chcę się wypowiadać, ale wiem tyle, że maj z całą pewnością miesiącem zakochanych w pstrągach jest!!! A winna temu jest taka mała istota wyfruwająca sobie w tym czasie z ciemnych otchłani naszych pstrągowych rzek i strumieni. My jako wyznawcy połowu pstrągów potokowych na imitacje wszelkiej maści robactwa i inszych owadów nie mogliśmy przecież przegapić takiej okazji! Dlatego też najwierniejsi z wiernych, najwytrwalsi z najwytrwalszych w oszałamiającej liczbie 11-tu dusz stawiliśmy się w sobotnie przedpołudnie 18 maja w jak zawsze gościnnym ośrodku „Pięć Zębów”, czy innych dębów w Supraślu, gdzie co niektórzy z nas liczyli na sute śniadanie rozpoczynające imprezę. A to się ch… zdziwiły ;-)! Trzeba uważniej czytać komunikaty zamieszczane na stronie internetowej najlepszego (podobno) klubu muszkarskiego w kraju nad Wisłą. Jak to określił nasz Gospodarz – „Bizancjum już było, teraz jest kawa i herbata” :-)!


O godzinie 11.00 wyruszyliśmy przeto na tylko sobie znane miejscówki na wszystkich pstrągowych wodach naszego regionu. Organizator bardzo słusznie dopuścił bowiem łowienie nie tylko na ciekach dorzecza Supraśli, co w końcowym „rozrachunku” okazało się być, nazwijmy to brzemienne w skutkach
;-).
Pomimo dość mało „pstrągowej” pogody „potokowce” dość ochoczo reagowały na prezentowane im imitacje zarówno rojącej się jętki majowej, jak i na jej stadia, które jeszcze nie osiągnęły formy owada doskonałego. Czyli po polsku – mokre muchy i nimfy. Wielka szkoda, że nie wynaleziono jeszcze streamera imitującego jętkę majową, bo sam bardzo bym chętnie… No dobra, nie brnijmy w tym kierunku, bo jeszcze wzorem poprzednich edycji naszych zawodów każą mi łowić wyłącznie na suchą o i mokrą muchę. Puryści jedni…
Wieczorek „zapoznawczy” w „stomatologicznym hotelu” był jak na nasze możliwości wyjątkowo krótki i treściwy. W moim przypadku było to spowodowane zapewne meczem „Jagi” z Piastem Gliwice, relację z którego obserwowałem samotnie w pokoju hotelowym, zamiast w towarzystwie moich druhów „drzeć ryja” na trybunie w Gliwicach. Ale no przecież się nie rozdwoję, jak mawiał Ferdek Kiepski… Drugiego dnia rano śniadanie już było! I to bardzo fajne. Dzięki Ci o „Squraldo”. „Salmo Club” i „Jaga
Ci tego nie zapomną. Lubie te nasze majowe zawody, bo wstawać za wcześnie nie trzeba i jest czas, aby
sobie cały dzień wędkowania odpowiednio zaplanować. A potem ten niecny plan wcielić w życie. Gdy wieczorem spotkaliśmy się w Kopnej Górze okazało się, że wyniki naszych zmagań były całkiem zadowalające. Przynajmniej dla autora niniejszego bełkotu, który to okazał się zwycięzcą naszych klubowych zmagań. Drugie miejsce przypadło Markowi „Generałowi” Kowalewskiemu, zaś trzeci na mecie zameldował się Sławek Tałałaj.
Kilka słów o tym co i jak pojmaliśmy. Oczywiście łowiliśmy tylko i wyłącznie pstrągi potokowe. Trochę rybek trafiło do naszych podbieraków, ale o ile wyniki ilościowe można uznać za dość satysfakcjonujące, to jakościowo było znacznie gorzej. Powiem samokrytycznie, że o końcowym sukcesie decydowały małe ryby, ale łowione w większej liczbie regularnie w obu turach. Najdłuższą rybą zawodów mógł pochwalić się Darek „Goryl” Gorczak — pstrąg długości 49 cm. Bywało lepiej, ale gorzej też bywało… Nasze zmagania potwierdziły natomiast jedno – efekt przyduchy, która miała miejsce na niektórych podlaskich rzekach 3 lata temu jest wciąż bardzo odczuwalny. Niektóre rzeki, lub ich fragmenty są praktycznie całkowicie bezrybne. Ba! Nawet nie ma na nich rójki jętki majowej, która podzieliła los ich
kropkowanych mieszkańców. Nie ukrywam, iż jako „Salmo Club” w Białymstoku zrobiliśmy już naprawdę wiele, aby tę sytuację poprawić. Ale do zrobienia jest jeszcze naprawdę gigantyczna robota. Nie stój, nie czekaj! Co zrobić? Pomóż!

Przemek Lisowski

Komunikat Zawodów „Jętka 2024”

W dniach 18 – 19 maja br. odbędą się kolejne zawody „Salmo Clubu” w Białymstoku z cyklu Grand Prix
Okręgu PZW w Białymstoku w Wędkarstwie Muchowym „Jętka 2024”. Jest to ostatnia, VI edycja naszych zmagań, kończąca cykl zawodów 2023/2024.

Program zawodów przedstawia się następująco:

18.05. sobota

  • godzina 10.00 – zbiórka Uczestników w dobrze wszystkim znanym i lubianym Ośrodku „Pięć Dębów”
  • w Supraślu (ul. Rymarka 7). Gospodarz obiecał poczęstunek poranną kawą i herbatą. Odprawa
  • Zawodników, rozdanie kart startowych;
  • godzina 11.00 – wyjazd na łowiska;
  • godziny 12.00-20.00 – wędkowanie (I tura zawodów);
  • godzina 21.00 – powrót do „Pięciu Dębów” i koniec zgłaszania złowionych ryb;
  • po godzinie 21.00 – zakwaterowanie uczestników pozostających na nocleg w Ośrodku i ognisko dla wszystkich biorących udział w zawodach.

19.05. niedziela

  • 9-10.00 – śniadanie dla osób nocujących w „Pięciu Dębach;
  • 11.00 – wyjazd na łowiska;
  • 12.00-20.00 – wędkowanie (II tura zawodów);
  • 21.00 – koniec zgłaszania złowionych ryb pod wiatami w Kopnej Górze, ogłoszenie wyników i rozdanie nagród.

Garść informacji dotyczących regulaminu zawodów.

Organizator dopuszcza połów na wszelkie metody muchowe z zaznaczeniem, iż stosowane przynęty (sucha mucha, mokra mucha, nimfa) muszą stanowić imitacje jętki majowej. Jedyną rybą klasyfikowaną w zawodach będzie pstrąg potokowy.

Zawody tradycyjnie rozgrywane będą na „żywej rybie”. Zgłoszenia złowionych ryb będą przyjmowane na podstawie zdjęcia zrobionego pstrągowi przy miarce dokumentującej rozmiar ryby. Terenem zawodów są wszystkie wody górskie podlegające Okręgowi PZW w Białymstoku. Pozostałe informacje odnośnie regulaminu zawodów zostaną przekazane Startującym podczas odprawy na terenie Ośrodka „Pięć Dębów” w sobotę 18.05 rano.

UWAGA! Osoby zainteresowane startem w Zawodach prosimy o zgłoszenie swojego udziału do Tomka Skurskiego telefonicznie, lub mailowo (tel. 607567673, piecdebow@o2.pl) do dnia 17.05,br. Prosimy o zaznaczenie chęci skorzystania z noclegu. Koszt noclegu z niedzielnym śniadaniem to 100 PLN od osoby.

Organizator

„Pstrąg Hańczy 2024” Memoriał im. śp. Krzysztofa Szerszenowicza. Czyli o tym jak ilość przeszła w jakość.

Jak co roku grupa zapaleńców uparcie wierzących w występowanie w rzece Czarna Hańcza pstrągów potokowych, pojawiła się w dniach 26-28.04.br. na jej brzegach, aby rozegrać 42-gą już edycję zawodów „Pstrąg Czarnej Hańczy”. No cóż, z miejsca napiszę, że tłumów nie było.

Przez 2 dni trwania zawodów przez gościnną Stanicę Wodną PTTK we Frąckach, która nieodmiennie jest naszą bazą wypadową, przewinęło się mniej niż 20 osób. Lista startowa zawodów obejmowała zaledwie 11 nazwisk i byli to najwytrwalsi z najwytrwalszych. Nasze spotkanie rozpoczęliśmy w piątkowy wieczór uroczystą kolacją, której poziom kulinarny zawiesił poprzeczkę niesłychanie wysoko! Wprawdzie mi i Moni niedane było uczestniczyć w tej uczcie, bo najpierw musieliśmy „odrobić pańszczyznę” dopingując naszą ukochaną Jagiellonię w meczu z „Paprykarzami” (Pogoń Szczecin), więc gdy pojawiliśmy się we Frąckach już po północy, mogliśmy podziwiać jedynie jakieś nędzne resztki z pańskiego stołu. Nie powiem, imprezka się jeszcze tliła, ale był to już raczej leciuteńki żar, a nie buchający płomień… W sobotę rano rozpoczęliśmy zmagania. Z samymi sobą i rzeką. Woda w Czarnej Hańczy była mocno podwyższona i lekko zmącona, co było wynikiem faktu, iż na nadrzecznych łąkach ciągle stały pokaźne rozlewiska. Łowiliśmy głównie na streamera przy użyciu ciężkich tonących linek.
Choć taki np. Tomeczek „Skura” pojmał fajnego pstrążka na nimfkę. Szkoda, że uczynił to tuż po zakończeniu I tury, bo ryba ta dałaby Mu zwycięstwo w całej imprezie. A tak po pierwszej turze prowadził tryumfator poprzednich naszych zmagań na Gołdapie Rafał „Bełkotem” zwany. Po znakomitym obiadku (cztery potrawy na drugie danie!) ponownie udaliśmy się nad wodę. Choć nie wszyscy, bo część Uczestników już zaczynała powoli odczuwać kumulację atrakcji z piątkowego wieczora / sobotniego poranka. I w sumie mieli oni rację, bo tura ta nie przyniosła ryb. Co jest o tyle dziwne, że nad rzeką kłębiły się miliardy chruścików, których nic jednak z powierzchni wody nie zbierało. Spod niej zresztą też nie, o czym sam boleśnie się przekonałem orząc rzekę cały wieczór za pomocą mokrych much i nimf. Zlitował się nade mną jeden mały okonek…


Cały wieczór minął nam przy ognisku i przepysznym bigosie serwowanym przez Gospodarzy Stanicy, że o karkóweczce przygotowanej przez „Dzidka” na ułożonym w ognisku kamieniu nie wspomnę. Jak zawsze było zjawiskowo. Nie wiem doprawdy co te hańczańskie wieczory w sobie mają…
Niedziela rano to ostatnia, III tura naszych zmagań, która przyniosła ostateczne rozstrzygnięcia. Tytuł „Pogromcy Hańczańskich Pstrągów” wywalczył nasz Zdziś „Skruśdzida” Tałałaj. Padło też kilka mniejszych ryb, a wszystkie praktycznie złowiono na streamera. Zarówno w górze, jak i w dole rzeki. Było też kilka „bliskich spotkań 3-go stopnia” z dużo większymi rybami, ale bez efektów na brzegu. Nasze spotkanie zakończyliśmy przy kolejnym przepysznym posiłku na skąpanym w słońcu tarasie Stanicy. Żyć, nie umierać…
Nie rozumiem tylko dlaczego tak wielu Kolegów we Frąckach się nie pojawiło? Czy przestraszyli się (ponoć) bezrybnej rzeki? Czy mieli inne, ciekawsze zajęcia? Ale co może być lepszego niż weekend spędzony nad przepiękną rzeką w towarzystwie Przyjaciół? Trudno, powiedzmy, że za rok pewnie będzie nas więcej. A tymczasem już czekamy na szum motylich skrzydeł…

Przemek Lisowski

Relacja z XX edycji Mistrzostw Salmo Clubu Białystok i XII Edycja Mistrzostw Polski w Wiązaniu Sztucznych Much

To już XX edycja Mistrzostw Salmo Clubu Białystok i XII Edycja Mistrzostw Polski w Wiązaniu Sztucznych Much. Pamiętam jak zaczynaliśmy na ul. Jurowieckiej, w Białymstoku, w siedzibie Zarządu Okręgu. Teraz byśmy się tam raczej nie zmieścili, tym bardziej że potrzebne są noclegi, przestrzeń, multimedia.

Przyjeżdżają ludzie z całej Polski a nawet Goście z dalszych stron. W tym roku odwiedził
nas Rene Gerken. Instruktor Fly Castingu, przewodnik, przemiły, ciepły człowiek. Wyjechał zauroczony atmosferą i charakterem imprezy. Angażują się ludzie. Poświęcają swój czas i wiedzę. To bardzo miłe i niezmiernie cenne dla jakości całego przedsięwzięcia. Janusz Panicz, Igor Glinda, Piotrek Talma, Piotrek Stopczyński, Marek Imierski, Jerzy Łucki, Tomasz „Hitower” Kuczyński, Marcin Gregorek, Wild Fish Stories, czyli Michał i Krzysztof, Mirek Pieślak. Można by tak bez końca. Jeżeli kogoś pominąłem to tylko dlatego, że sam jestem w szoku jak wielu ludziom zależy. Przybywa sponsorów, a wartości nagród osiągają ponad europejski standard. Tak, to nie żarty. Kto orientuje się w temacie wie, że nagrody na tego typu zawodach z reguły są symboliczne. U nas jest to odlot totalny, jak mówi młodzież. Traper, Caddis, Harius, Salar, Fly Art. Fishing, PZW, Betonex, Hubert Janeczek, Tuhola, Tartak nad Bobrem, Pike Terror Flies, Jerk Fly, Stuff to firmy, osoby, na którezawsze można liczyć. Dzięki wielkie.

Była Pani Prezes PZW Beata Olejorz. Jej obecność to zawsze miły akcent i świadectwo, że PZW się zmienia. Nigdy nikt z Zarządu Głównego przed Panią Beatą nas nie odwiedzał. Była setka entuzjastów tego cudownego zjawiska jakim jest Wędkarstwo Muchowe. Jedli, pili, bawili się i godzinami rozmawiali. Wiadomo o czym. Były prezentacje i Gość z dalekiej Islandii.

Chociaż ten Gość to już prawie nasz krajan. Znam go ponad 20 lat. Gada po Polsku i ma na dzień
dzisiejszy jedną z większych firm na Islandii zajmującą się turystyką wędkarską. Jak się pierwszy raz spotkaliśmy nie miał tej firmy. Marzył o niej. Jak widać można. Były też małżonki wielu naszych kolegów. Dużo małżonek czy też dziewczyn. I dobrze, bo bez nich ta impreza nie różniłaby się znacząco od wielu innych organizowanych dla wędkarzy. Nasza ma ten cudowny, unikatowy pierwiastek. Byli też zawodnicy. Niewielu ich było, ale uwierzcie, takiego poziomu nie było nigdy przedtem. Jakość, a nie ilość. Reguła, która nie traci na aktualności bez względu na okoliczności. Kręcili jak szaleni. W kategorii SYMPATYK wygrali wszyscy startujący. Bo należą się im ogromne brawa. W kategorii EXTREME wygrał Rafał Knieć. Coś mi się wydaje, że któregoś dnia stanie ten pan na najwyższym podium. W kategorii PROFESJONALISTA trzecie miejsce zajął największy łobuz wśród krętaczy – Darek Ordzowiały. Gdyby choć raz przyjechał przygotowany. Drugie miejsce zajął Michał Wierzbicki. Decydowały mini detale. Taki poziom to już nie żarty. Pierwsze miejsce zajął Gabriel Król. Nazwisko zobowiązuje. Tym razem grzecznie, osobiście odebrał nagrodę. Ten zawodnik umie kręcić. Kto umie kręcić, ten zostaje Mistrzem Polski w Wiązaniu Sztucznych Much.

Pstrąg Hańczy 2024 – mem. Im. Krzysztofa Szerszenowicza

Pstrąg Hańczy 2024 – mem. im. Krzysztofa Szerszenowicza – Zawody z cyklu Grand Prix

Zapraszamy na zawody „XLII Pstrąg Hańczy” Memoriał im. Krzysztofa Szerszenowicza i Mistrzostwa AKW SKISH w Wędkarstwie Muchowym.

Zbiórka uczestników

26.04.2024 do godz. 19.00 – Baza Frącki gdzie nastąpi rejestracja i otwarcie zawodów podczas eleganckiego bankietu w klubogospodzie ośrodka. Zgłoszenia imienne do dnia 20.04.2023 potwierdzone przelewem bankowym na konto o numerze
37 1050 1823 1000 0091 1419 9830
ING Bank Śląski (Skurski Tomasz).

Osoby, które nie dokonają zgłoszenia i przelewu proszone są o indywidualną rezerwację noclegów i posiłków.

Program zawodów sobota 27-04-2024 – I tura i II tura

  • godz. 7.00 – 11.00 – I tura
  • godz. 11.00-12.00 – zgłoszenie złowionych ryb
  • godz. 12.00-13.00 – obiad
  • godz. 14.00-18.00 II tura
  • godz. 18.00-19.00 zgłoszenie złowionych ryb
  • godz. 20.30 ognisko

Program zawodów – niedziela 28-04-20234– III tura

  • godz. 7.00 – 11.00 – czas wędkowania III tura
  • godz. 11.00- 12.00 – zgłoszenie złowionych ryb
  • godz. 13.00 – podsumowanie wyników, uhonorowanie zwycięzców, zakończenie.

Zawody rozgrywane z wykorzystaniem Zasad Organizacji Sportu Wędkarskiego. Zawody rozegrane zostaną na „żywej rybie”, aby zaliczyć ryby do punktacji należy wykonać zdjęcie na miarce z potwierdzoną datą i godziną. Rybą punktowaną jest pstrąg potokowy. Dopuszczone metody połowu to mucha i spinning. Opłata startowa dla członków Salmo Clubu Białystok wynosi 350,00 PLN i obejmuje:

  • Nocleg w dniach 26-28.04 br. w domkach campingowych na terenie Stanicy (uwaga — prosimy zabrać ciepłe śpiwory!);
  • Bankiet 26.04, obiad i ognisko 27.04.

Osoby niebędące członkami Salmo Clubu Białystok proszone są wpłatę startowego w wysokości 410,00 zł.

Uczestnictwo prosimy bezwzględnie potwierdzić do dnia 20.04.2024 telefonicznie oraz dokonać przelewu na podany wyżej numer konta. W opisie przelewu prosimy podać imię i nazwisko zawodnika.

Osoby do kontaktu: Tomasz Skurski – 607 567 673 tomaszskurski75@gmail.com

Rapapapa … Gołdapa!

Rapapapa … Gołdapa!

Zawody „Pstrąg Gołdapy” rozegraliśmy w trzech turach. Dwie odbyły się w sobotę 23.03, zaś ostatnia w niedzielę 24.03.br. Łowiliśmy dość ciężko, praktycznie wyłącznie na streamery, bo woda w rzece była lekko podniesiona i mało klarowna.  Dawało to oczywiście pewną przewagę tym z nas, którzy wędkują na tej rzece w miarę regularnie. Znalazło to odzwierciedlenie w wynikach końcowych. Ale o tym później.Gołdapa jest rzeką strasznie pokaleczoną przez „technokratów”, którzy w jej bystrych wodach poszukiwali swego czasu remedium na niedostatki energetyczne naszego kraju. Stąd też zapory, elektrownie i zbiorniki, które dzielą Gołdapę na krótkie górskie odcinki. Tam też poszukiwaliśmy pstrągów potokowych, które były jedynymi rybami zaliczanymi do klasyfikacji zwodów.

Chwała Rafałowi (część naszej wysuniętej placówki w Giżycku :-)) za perfekcyjne przygotowanie klubowego spotkania. W piątkowy wieczór mieliśmy ognisko, które najpierw utonęło w strugach deszczu, a potem … jeszcze bardziej utonęło. Niemniej paru szczęśliwcom dane było skosztować kiełbasek przygotowanych na metalowym ruszcie. W sobotę Gospodarze „Rybaczówki” ugościli nas niemal królewskim obiadkiem, który smakował wybornie po wielu godzinach „katowania” Gołdapy. Nie wspomnę, że oprócz jadła zostaliśmy „ugoszczeni” jeszcze innymi specyfikami. Takimi, jakie „tygryski” lubią najbardziej. Była też sauna, która pomimo początkowych deklaracji, cieszyła się nazwijmy to, umiarkowanym zainteresowaniem. Brawo „Dzidek’!

Na koniec okazało się, że Zwycięzca mógł być tylko jeden! Prawna, jakie to odkrywcze?  Został nim oczywiście nasz prześwietny „Organizejro” czyli Rafał „Bełkot” Bełbot. Wyprzedził Czarka „Kolę” Chrulskiego i niegodnego autora niniejszych wypocin. Najdłuższa ryba złowiona została jednak przez naszego Gościa, Kubę Ludwiniaka (FlyArtFishing — polecamy!!!). Ale On tam prawie miejscowy… :-)Dodam, iż na fali entuzjazmu zrodziła się (anty)koncepcja, aby jesienią, a konkretnie w listopadzie, na jednym w okolicznych jezior zorganizować klubowe spotkanie „Salmo Clubu” połączone z łowieniem na muchę szczupaków. Organizacji ich podjął się sam „Michałek z Suwałek”! Więc jest się czego bać ;-)!

Przemek Lisowski 

IV edycja GPO „Pstrąg Gołdapy”

W dniach 23-24.03.2024 na rzece Gołdapa organizujemy nasze pierwsze w tym roku zawody wędkarskie. Aby wszystko sprawnie się odbyło, proszę wczytać się ze zrozumieniem w treść tego ogłoszenia.

W dniach 23.03-24.03.2023 zaplanowane mamy Zawody z „Cyklu Grand Prix” w wędkarstwie muchowym sezon 2023-2024. Zawody zostaną rozegrane na rzece Gołdapa na odcinku od spiętrzenia MEW w Bodwince do połączenia z Kanałem Brożajckim z wyłączeniem zbiornika zaporowego MEW Grunajki plus wody Kanału Brożajckiego z wyłączeniem zbiornika zaporowego.

Zawody odbędą się w trzech turach:

  • (sobota II tury 7.00-11.00 i 12.30 – 16.30)
  • (niedziela I tura 8.00-12.00)

Rybą punktowaną jest pstrąg potokowy w formule „złów i wypuść” z zachowaniem szczególnej ostrożności. Obowiązują haki bezzadziorowe bądź z przygiętym zadziorem. Dozwolona jest metoda muchowa.

Wszyscy uczestnicy bezwzględnie muszą posiadać wykupione zezwolenie na połów w wodach górskich ZO PZW w Olsztynie (dostępne na stronie PZW Olsztyn — koszt jednodniowej licencji 20 zł, natomiast trzydniowej 50 zł). Dokładne zasady przeprowadzenia zawodów zostaną podane na miejscu, dzień przed ich rozegraniem.

Bazą zawodów jest Rybaczówka „U Mamuśki” nad jeziorem Krzywa Kuta w miejscowości Jakunówko 2, 11-610 Pozezdrze. Noclegi mamy zarezerwowane od 22.03.2023. (piątek) od godziny 16. Do dyspozycji są 2 domki czteroosobowe oraz 2 domki sześcioosobowe, wyposażone w łazienki z prysznicami, ciepłą wodą, ogrzewaniem i aneksami kuchennymi. Koszt jednego noclegu to 60,00 zł

(łącznie 120,00 zł)

W piątek o godzinie 20 zaplanowane jest ognisko z pieczeniem kiełbasek i wszystkimi innymi atrakcjami (prowiant własny).

Sobota to już zmagania wędkarskie i wspólny obiad w godzinach wieczornych (do ustalenia). Koszt obiadu all-inclusive 50,00 zł -osoba. Niedziela jest drugim dniem rywalizacji wędkarskich. Ogłoszenie wyników i bezpieczny powrót do domów.

Osoby zainteresowane uczestnictwem w zawodach proszone są o zgłaszanie się do organizatora rafal.belbot@op.pl tel. 502 365 554 lub do pomocnika tomaszskurski75@gmail.com tel. 607 567 673 do 15.03.2024. Chętni, którzy zadeklarują swoją obecność na zawodach w wyżej wymienionej formule proszeni są bardzo stanowczo o wpłatę kwoty 170,00 zł. na konto o numerze :
37 1050 1823 1000 0091 1419 9830 ING Bank Śląski (Skurski Tomasz)

Wpłata musi zawierać opis:

STARTOWE PG 2024 (imię i nazwisko startującego)

Kto nie wpłaci pieniędzy na konto do podanego wyżej terminu (15.03.2024) będzie musiał zorganizować pobyt nad wodą we własnym zakresie.

Serdecznie zapraszamy do udziału w zawodach